Wyjazd kursowy na JURĘ

Wyruszamy z Wrocławia, a właściwie z miejsca zbiórki na parkingu na autostradzie A4. Mimo piątku i zaczynającego się weekendu prawie nikt się nie spóźnia. Jedziemy w sile 5 samochodów, kolejne dojeżdżają w nocy i rano. Jest nas ogółem 31 osób(18 kursantów oraz 13 klubowiczów), sporo!

W piątkową noc docieramy do Podlesic. Rozlokowanie w Zajeździe Jurajskim i ... do dziury!

Zaczynamy od jaskiń okolic Podlesic

Berkowa vel Kalesonowa- jaskinia pozioma przelotowa, zwiedzanie wymaga przezwyciężenia oporów wciskania się w ciasne przestrzenie. Miejscami jest to około 30cm, w które trzeba się wpasować, obrócić, zakręcić. Jednym słowem 60m ostrego

czołgania. Wszystkim udaje się przeciorać na druga stronę.

Jura 2008 Jura 2008

Kolejną jaskinią jest Jaskinia Głęboka. Dostajemy się do niej bocznym wejściem z korytarza N-S. Penetrujemy ja dosyć szczegółowo, wciskając się w każdą napotkana, nawet najmniejsza dziurę. Nie zapominamy o korytarzu esso, gdzie docierają wszyscy dzielni kursanci.

Sobota - Góry Sokole (okolice Olsztyna pod Częstochową)

Plan dosyć szybko ulega zmianie i tak, zamiast zwiedzać kolejna pozioma dziurę, trafiamy w góry Sokole do najgłębszych i największych jaskiń Jurajskich. Naszym łupem mają paść jaskinie: Studnisko, Koralowa oraz system Olsztyńskiej i Wszystkich Świętych. Dzielimy się na trzy zespoły, każda grupa kursantów ma asystę kilku klubowiczów.

Jaskinia Koralowa - kursanci pod wodzą Kasi i Bawełniaka oraz w asyście (taa...) ćwiczących ratownictwo jaskiniowe Goprowców z Krynicy walczą ze zlotówką oraz salą gotycką i zawaliskową. Na WAR nie docierają ze względu na przepinki, których jeszcze nie potrafią pokonywać?

Jura 2008 Jura 2008

Jaskinia Olsztyńska i Wszystkich Świętych- kursanci pod wodzą Adama zaczynają zwiedzanie od strony Olsztyńskiej. Próba pokonania zacisku w BAKKu z tej strony się nie udaje, postanawiamy więc zjechać studnią Wszystkich Świętych i z tej strony spróbować ponownie. Ten manewr kończy się sukcesem, większość kursantów pokonuje zaciski ZI i ZII łączące jaskinię Wszystkich Świętych z Olsztyńską.

Jaskinia Studnisko - tutaj rezyduje sztab ze Stachem (i krzesełkiem turystycznym) na czele. Tutaj także napotykamy na manewry - tym razem strażaków z Łodzi. Po kilku godzinach dreptania w miejscu przed dziurą udaje się jednak wejść pierwszej grupie. Ekipy, które zaliczyły Koralową i Olsztyńską, na koniec też mogą zjechać na dno studni wejściowej Studniska.

Późnym popołudniem wracamy do Podlesic. Najpierw odwiedziny w Michałowej Karczmie na placek po węgiersku (mniam!). Jednak obsługa nie jest przygotowana na zamówienie 15 węgrów - niestety dostępnych jest tylko 5. Wieczorem zaczyna się impreza z pokazem slajdów, filmów i wspomnień z dokonań klubu. Zabawa kończy się nad ranem...

Jura 2008 Jura 2008

Niedzielny poranny wykład prowadzi Krzysiu Doktorek. W bardzo ciekawy i przystępny sposób przedstawia najważniejsze zagadnienia z pierwszej pomocy przedlekarskiej oraz opowiada niesamowite historie "z życia ratownika". Wykład trwa 5 godzin, ale wszyscy (mimo kaca) słuchają z największą uwagą i chłoną wiedzę.

Na zakończenie pobytu na Jurze odwiedzamy jeszcze dwie jaskinie

Jaskinia Pastusia (pastuchów vel pastuszkowa) - pozioma ciasna dziura, którą pokonujemy w pierwszej fazie na boku, a po kliku kolejnych szerszych (hehe...) metrach lądujemy głową w dół w małej salce. Tu dokonujemy pomiaru pojemności Sali - mieści się 13 osób? Jest przytulnie ? A chłopaki jakieś takie rozanielone miny mieli.

Jura 2008 Jura 2008

Jaskinia Sulmowa - dziura z elementami rozpieraczki, zapieraczki i z zapałkami, w sam raz do ćwiczenia tego, co możemy spotkać w większych jaskiniach tatrzańskich. Do pokonania mamy dwa progi około 3 i 6 metrowe. Wszyscy dają radę!

W wyjeździe udział wzięli:

tekst: Kasia & Adam , zdjęcia: Wiesiek, Karol, Adam